Ile może być warta cyfrowa kultura – ekonomiczna zabawa ze statystykami

slider_ekultura_ile warta
Grafika: Biblioteka Narodowa     Prawa: Domena publiczna

 

Europejskie dane gospodarcze

Według danych Banku Światowego, PKB dla Unii Europejskiej wyniosło w roku 2013 prawie 18 bilionów dolarów. Europejska gospodarka nie rośnie zbyt szybko (ok. 0,1% w skali roku), ale rozmiar aktywności gospodarczej Europejczyków jest znaczący – codziennie tylko obywatele strefy Euro mają w swojej dyspozycji do wydania prawie 6 bilionów Euro (jest to tzw. miara pieniądza M1 wg danych Europejskiego Banku Centralnego).

Prawie 70% wartości europejskiej gospodarki to usługi, ok. 25% to sektor produkcji przemysłowej, a zaledwie 5% to rolnictwo. Ten podział jest powszechnie znany, jest on jednak oparty o klasyczne różnicowanie gospodarki na rolnictwo-przemysł-usługi. Stąd od wielu lat słyszymy, że stajemy się gospodarką opartą o usługi, w której większe znaczenie ma wiedza i kreatywność. Jednak tak usługi, jak i przemysł czy rolnictwo to – w wysoko rozwiniętych gospodarkach – bardzo pojemne i niezwykle zróżnicowane kategorie. Dlatego warto poznawać gospodarkę także z innej perspektywy.

Przykładowo, analitycy Ernst&Young – globalnej firmy konsultingowej – patrząc na sektory gospodarki przez pryzmat poszczególnych branż, zwracają uwagę, iż sektor określany mianem „przemysły kreatywne i kulturalne (Creative and Cultural Industries)” stanowi już 4,2% europejskiego PKB i zatrudnia ponad 7 mln osób. Dla porównania, można dodać, iż bezpośrednio przy produkcji samochodów w Unii Europejskiej pracuje obecnie ok. 2 mln osób.

Przemysły kreatywne i kulturalne to: sztuki wizualne, reklama, telewizja, prasa i magazyny, książki, usługi architektoniczne, sztuki performatywne, muzyka, film, gry i radio.

Cyfrowa gospodarka – cyfrowa kultura

Innym aspektem europejskiej gospodarki, niewidocznym pod płaszczem „rolnictwo-przemysł-usługi” jest tzw. e-gospodarka. Gospodarka cyfrowa to – wg danych przygotowanych przez Komisję Europejską w roku 2010 – ok. 4,8% europejskiego PKB. Przy czym jej znaczenie rośnie bardzo dynamicznie. Jak twierdzą analitycy Boston Consulting Group (inna globalnie uznana firma konsultingowa) jest to ok. 10% rocznie i – przy ogólnej stagnacji gospodarczej – jest to sektor dający nadzieję na wzrost i dalsze bogacenie się Europy. Prawie 5% europejskiej gospodarki to ok. 860 miliardów dolarów. Prognozuje się, że w 2015 roku będzie to już 940 miliardów, które jeszcze mocniej uwidocznią zmieniającą się strukturę europejskiej gospodarki.

Skoro prawie 5% ekonomii UE to przestrzeń cyfrowa, można konserwatywnie założyć, że również 5% sektora przemysłów kulturalnych i kreatywnych tworzy swoją wartość w gospodarce cyfrowej. Jest to założenie konserwatywne – zachowawcze – ponieważ treści kulturalne w sposób niezwykle naturalny odnajdują się w przestrzeni Internetu. Tak czy inaczej, trzeba powiedzieć, że cyfrowa kultura to przynajmniej 36,2 mld dolarów. Jest zatem o co walczyć – to prawie tyle, ile w sumie warte są w Europie usług architektoniczne.

Europejska gospodarka Przemysły kulturalne i kreatywne Cyfrowa kultura (założenie konserwatywne) Rynek usług architektonicznych
100% 4,2% 0,2% 0,23%
18 bln USD 756 mld USD 36 mld USD 41 mld USD

 

Opracowanie własne

A walczyć trzeba, ponieważ Polska – wg specjalistów Boston Consulting – nie należy do czołówki krajów Europejskich, jeśli chodzi o wykorzystywanie potencjału cyfrowej gospodarki. W Zjednoczonym Królestwie stanowi ona 10% PKB, w Szwecji ok. 8%. Polska, choć dynamicznie się rozwija w tym wymiarze, ciągle nie jest wymieniona w gronie czempionów.

Kultura jest ważna, ponieważ tworzy fundament każdej ludzkiej aktywności, a jej wytwory dalej napędzają entuzjazm, działanie, kreacje, innowacje. Znaczenie kultury broni się także w świetle liczb – także w świecie gospodarki cyfrowej.

Linki:
1. http://www.ey.com/Publication/vwLUAssets/Measuring_cultural_and_creative_markets_in_the_EU/$FILE/Creating-Growth.pdf
2. https://www.bcgperspectives.com/content/commentary/telecommunications_digital_economy_
dean_marcus_europes_digital_economy_needs_new_foundation/

Wykorzystałem także dane Europejskiego Banku Centralnego i Banku Światowego