Dostępność według MoMA

slider_ekultura_moma
Grafika: Henri Rousseau   Prawa: Domena Publiczna

MoMA. Największe muzeum sztuki współczesnej na świecie. Doceniane przez miliony turystów, którzy mogą tam zobaczyć obok siebie dzieła takich artystów jak: Picasso, Munch, Klimt, Chagall, Warhol, Klee czy Miro. Jego powstaniu towarzyszy również ciekawa historia. Po pierwsze zostało ono założone przez osoby prywatne, po drugie jego dyrektorem został bardzo młody, bo 27-letni historyk sztuki, a po trzecie zostało otwarte zaraz po (dokładnie 9 dni) wybuchu wielkiego kryzysu na Wall Street.

Choć, jak wiadomo, kryzys gospodarczy to nie najlepszy okres dla sztuki, muzeum przetrwało i radzi sobie doskonale z kolejnymi wyzwaniami i zastojami gospodarczymi. MoMA kontynuowało tradycję wyznaczania nowych ścieżek i jest dziś postrzegane jako innowacyjna instytucja, realizująca ciekawe wystawy i programy edukacyjne. Jest również wydawcą licznych publikacji, dzięki którym wywiera znaczący wpływ na odbiór i kształtowanie opinii publicznej na temat sztuki współczesnej.

Choć muzeum przez lata swojej działalności zbudowało sobie bardzo silną markę, to nadal „nie odpuszcza” i już od kilku lat próbuje zostać liderem również w sferze wykorzystania nowych technologii, a w szczególności – aplikacji (mowa tutaj o aplikacjach na urządzenia mobilne).

Swoją pierwszą aplikację muzeum opublikowało w serwisie AppStore w 2010 roku. Dzięki MoMA App użytkownicy uzyskali dostęp do 32000 (!) prac zgromadzonych przez muzeum, biogramów artystów i słownika pojęć z zakresu sztuki współczesnej. Aplikacja posiada również kalendarz z informacjami o nadchodzących wystawach, projekcjach filmowych i wydarzeniach towarzyszących, umożliwia także zakup biletów. Użytkownicy mają również dostęp do audioprzewodników, które oprócz zwykłych tras zwiedzania po muzeum zawierają również specjalne trasy dla dzieci, nastolatków i niedowidzących. Nawet dla największych maniaków nowych technologii ta liczba funkcjonalności byłaby satysfakcjonująca, ale to jeszcze nie wszystkie możliwości aplikacji. Istnieje również funkcjonalność pozwalająca na robienie zdjęć i wysyłanie ich jako muzealne pocztówki do swoich znajomych. Od 2010 roku aplikacja została wzbogacona o dodatkowe materiały, możliwość tworzenia własnych kolekcji, mapę ze wskazówkami dotarcia do wybranych dzieł oraz opcję zaplanowanie własnej trasy podczas wizyty w muzeum. No i dostępna jest w 10 językach.

Ta wyliczanka może być dla niektórych wręcz przytłaczająca, ale czy ktoś nie chciałby sam sprawdzić działania tej aplikacji? Bogactwo funkcjonalności stwarza niebywałe możliwości dla zwiedzających – obcowania ze sztuką i dzielenia się tym doświadczeniem z innymi. Tak rozbudowana aplikacja ma nie tylko ułatwić zwiedzanie, ale też zachęcić do odwiedzenia muzeum (funkcjonalność planowania wizyty w muzeum) oraz wracania do niego (tworzenie własnych kolekcji, kalendarz nadchodzących wydarzeń).

Choć nakłady finansowe potrzebne do zbudowania aplikacji na urządzenia mobilne nie są małe, to muzeum bynajmniej nie poprzestało na jednej.

MoMA Ab Ex NY” stworzona na iPady to aplikacja dotycząca wystawy „Abstract Expressionist New York”. Dzięki niej można oglądać w wysokiej rozdzielczości wybrane dzieła ze zrealizowanej wystawy, zdobyć więcej informacji o prezentowanych artystach oraz ich historii związanych z działaniem w Nowym Jorku. W aplikacji dostępne są również materiały video nt. najważniejszych obrazów, słownik pojęć oraz katalog z wystawy. Dla fanów tego nurtu w sztuce – pozycja obowiązkowa.

Muzeum pomyślało też o najmłodszych i stworzyło, również na iPady, aplikację „Art Lab”. Pozwala ona na tworzenie kompozycji dźwiękowych, wierszy, rysunków i kolaży, a następnie na dzielenie się efektami tych prac z innymi. Aplikacja umożliwia również grupowe tworzenie dzieł oraz rozwiązywanie konkretnych „zadań” artystycznych. Oprócz szerokich możliwości eksperymentowania i tworzenia własnych prac aplikacja posiada rozbudowany element edukacyjny na temat artystów, których dzieła znajdują się w kolekcji muzeum m.in. Henri Matisse, Alexander Calder, Elizabeth Murray, Sol LeWitt, Jim Lambie, Brice Marden. Aplikacja została doceniona przez branżę internetową (zdobywając w 2013 nagrodę Webby Award w kategorii Edukacja) oraz zdobyła uznanie rodziców (srebrna nagroda Parents’ Choice Foundation).

Trzeba pamiętać o tym, że MoMA w swojej działalności wydaje również wiele publikacji poświęconych sztuce (do chwili obecnej 1250 tytułów). Wychodząc naprzeciw tej części swojej publiczności, która lubi pogłębiać wiedzę na temat sztuki także poza murami, muzeum wydało aplikację MoMA Books. Dzięki niej można uzyskać dostęp do wciąż zwiększającej się liczby wydawnictw, bez względu na to gdzie się znajdujemy (o ile mamy dostęp do internetu). Aplikacja umożliwia przeglądanie księgozbioru dostępnego w wersji elektronicznej, pobierania darmowych fragmentów publikacji oraz zakup wybranych publikacji i zapisywania ich na swoich urządzeniach mobilnych. Dużą zaletą aplikacji jest fakt, że umożliwia ona również dostęp do publikacji, które nie są już dostępne w druku.

Ostatnia (piątą w kolejności i pierwszą płatną – 24,99 USD) aplikacją dostępną w AppStorze jest aplikacja Picasso: The Making of Cubism 1912-1914. Aplikacja pozwala na dokładne zapoznanie się z twórczością Picassa w okresie 1912-1914 (najbardziej eksperymentalnym w jego działalności artystycznej). Daje dostęp do 400 obrazów w wysokiej rozdzielczości oraz rzeźb zdigitalizowanych w technologii 3D. Ponadto udostępnia zbiór tekstów krytycznych i naukowych oraz kluczowe odkrycia konserwatorów dotyczących konkretnych prac artysty. Rozszerzeniem dla zgromadzonej w aplikacji wiedzy są zdjęcia oraz materiały wideo pokazujące Picassa podczas jego pracy w studio.

Na chwilę obecną to wszystkie aplikacje wydane przez muzeum (niestety tylko na urządzenia Apple), ale zapewne pojawią się kolejne. Muzeum zatem dba już nie tylko o poszerzanie swojej kolekcji dzieł, organizowanie wystaw, prowadzenie programów edukacyjnych i wydawanie publikacji, ale staje się wydawcą aplikacji na urządzenia mobilne. Pozostaje pytanie – po co podejmować taki wysiłek finansowy i organizacyjny?

Wydaje się, że MoMA dostrzegło szansę, jaką dają nowe technologie do zwiększania dostępności swojej kolekcji oraz możliwości edukowania i wychowywania artystycznego kolejnych pokoleń zwiedzających. Muzeum nie jest już ograniczone murami, a kolekcje i wystawy „wykraczają” poza budynek. Dzięki aplikacjom wizyta w MoMA może trwać jeszcze długo po tym, jak opuściliśmy jego siedzibę. Co więcej, wizyta może zaczynać się na długo przed tym, zanim przekroczymy próg muzeum (np. dzięki funkcjonalności planowania trasy). Aplikacje na urządzenia mobilne nie są tylko zbędnym dodatkiem, który jest wymagany przez wąskie grono odbiorców. Ta działalność to kolejny krok w kierunku zwiększania dostępności kolekcji, budowania trwałych relacji z odwiedzającymi muzeum oraz promocję sztuki współczesnej.

 

Źródła:
http://en.wikipedia.org/wiki/Museum_of_Modern_Art
http://www.prnewswire.com/news-releases/moma-launches-free-iphone-app-on-app-store-100517929.html