Digitalizacja teatru

slider_ekultura_teatr
Zdjęcie: Biblioteka Narodowa   Prawa: Domena publiczna

 

W grudniu zakończą się, trwające przez cały 2015 rok, obchody 250-lecia teatru publicznego w Polsce. To dobry moment, żeby poświęcić tej dziedzinie sztuki – dotychczas nieco przez nas zaniedbywanej – kilka chwil uwagi w ramach portalu ekultura. Święto środowiska teatralnego stało się bowiem przyczynkiem do realizacji kilku interesujących działań także w świecie cyfrowym. Dziś kilka słów na ich temat.

Do niedawna teatr w formie innej niż tradycyjna (odbierana przez widza bezpośrednio w styczności z aktorem) kojarzył się większości osób wyłącznie z działaniami Teatru Telewizji oraz Teatru Polskiego Radia. Telewizja publiczna może być w tym kontekście określana jako prekursor cyfryzacji sztuki teatralnej. Od lat 50. XX wieku przenosi ona sztukę teatralną na telewizyjne ekrany poprzez produkcję i emisję własnych spektakli (część z nich – co warto podkreślić – eksploatowana jest także w sposób tradycyjny).

Do niedawna TVP była swoistym monopolistą na tym polu. „Ekranizacja spektakli” była przedsięwzięciem drogim i niepraktykowanym przez instytucje teatralne. Dziś – w dużej mierze na skutek rozwoju technologii – tego rodzaju działania są znacznie prostsze i mniej kosztochłonne. Nagranie spektaklu w dobrej jakości audio oraz video nie jest już dziś problemem. Znacznie mniejsze trudności rodzi także proces dystrybucji i upowszechniania tego rodzaju materiałów. Dzięki temu coraz więcej spektakli trafia do świata wirtualnego.

W tym wpisie postaramy się krótko podsumować wybrane przedsięwzięcia tego rodzaju zrealizowane na przestrzeni ostatnich miesięcy. Postaramy się także pokazać przykłady innych usług cyfrowych – bezpośrednio związanych z teatrem, ale nie ukierunkowanych bezpośrednio na prezentację spektakli.

Ninateka

Ninateka to jedno z flagowych przedsięwzięć polskiej digitalizacji. Portal prowadzony przez Narodowy Instytut Audiowizualny (NInA) udostępnia – na zasadach serwisu VOD – bogate zasoby dziedzictwa audio- video. Wśród nich znajdują się także materiały związane ze sztuką teatralną. W dniu pisania tego tekstu jest to łącznie 51 plików, na które  – w znakomitej większości – składają się pełne zapisy spektakli najwybitniejszych twórców polskiego teatru. Osoby zainteresowane znajdują tu dzieła m.in. Krzysztofa Warlikowskiego, Krystiana Lupy, Grzegorza Jarzyny czy Jana Klaty. Dużą zaletą udostępnianych materiałów jest dostosowanie większości z nich do potrzeb osób niepełnosprawnych. NInA zadbała, aby duża część spektakli posiadała transkrypcje bądź tłumaczenie migowe, dzięki czemu zasoby te dostępne są dla osób niesłyszących. Osoby niewidome mogą z kolei skorzystać z dodatkowych, dostosowanych do ich potrzeb, audiodeksrypcji.

Teatr Telewizji

Wspominany już Teatr Telewizji także posiada swoją odsłonę internetową. Jest ona dostępna poprzez dedykowaną stronę internetową: www.teatrtelewizji.tvp.pl bądź poprzez portal VOD Telewizji Publicznej. Mimo olbrzymiego potencjału jakim dysponuje TVP w tym obszarze, na obu tych stronach internetowych udostępnianych jest w pełnej wersji zaledwie pięć spektakli. Materiały te uzupełnione są aktualnościami (gdzie prezentowane są głównie najbliższe plany emisji spektakli w tradycyjnych kanałach telewizyjnych), fragmentami wybranych sztuk oraz wywiadami z twórcami i aktorami. Co ciekawe, znacznie więcej spektakli – wyemitowanych w ramach Teatru Telewizji – znaleźć można na portalu Youtube.com. Są one tam dostępne głównie poprzez prywatne konta użytkowników (TVP w ramach swojego kanału na portalu YT – itvp.pl – udostępnia jedynie zwiastuny kolejnych odsłoń spektakli emitowanych w ramach Teatru Telewizji drogą tradycyjną). Tym samym TVP nie ma kontroli nad sposobem ich dystrybucji i upowszechniania. Ogranicza także własne korzyści z internetowej emisji tych materiałów. A o tym, że te mogłyby być znaczące świadczyć mogą statystyki portalu YT. Wskazują one, że wiele z przywoływanych materiałów jest chętnie oglądanych (liczba wyświetleń wynosi często kilkadziesiąt czy nawet kilkaset tysięcy) i komentowanych.

Spacerownik teatralny

Spacerownik teatralny to nowy portal stworzony przez warszawski Instytut Teatralny bezpośrednio w związku z obchodami 250-lecia teatru publicznego. Jego oficjalna premiera została zaplanowana na 11 października. Jest to przedsięwzięcie nieco innego typu niż wcześniej przywoływane. Na portalu nie będzie można znaleźć zapisów spektakli. Będą tam natomiast dostępne opisy miejsc i osób szczególnie istotnych dla historii teatru w Polsce. Unikatową wartością portalu jest przygotowanie materiałów w taki sposób, aby użytkownik mógł wybrać się na wirtualny bądź realny spacer śladami teatru w największych miastach kraju (m.in. Warszawa, Kraków, Gdańsk, Wrocław). Ponadto, jak deklarują sami twórcy strony – Strona będzie zawierać specjalne autorskie trasy tematyczne przygotowywane przez artystów i historyków teatru. Takie trasy przygotowali m.in. Joanna Szczepkowska w Warszawie, Agnieszka Wanicka w Krakowie, Mieczysław Abramowicz w Gdańsku. W Warszawie będzie można też wybrać się na spacer śladami Wojciecha Bogusławskiego, Jerzego Grzegorzewskiego czy Tadeusza Łomnickiego oraz przejść szlakiem dawnych kawiarni artystycznych i literackich. W Krakowie z kolei przygotowany jest spacer szlakiem Heleny Modrzejewskiej, a w Łodzi ścieżkami Leona Schillera.

Portal TeatrPubliczny.pl

Kolejnym projektem stworzonym z myślą o tegorocznym święcie teatru jest portal teatrpubliczny.pl. Ponownie mamy tu do czynienia z działaniem nieukierunkowanym wprost na prezentację pełnych wersji spektakli. Opisywana strona internetowa (trzeba tu zastrzec, że wciąż jest ona w budowie) jest pomyślana jako autorskie kompendium wiedzy o teatrze polskim i jego historycznych dziejach od 1765 roku. Autorkami koncepcji przedsięwzięcia są Dorota Buchwald (Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego) oraz Joanna Krakowska (Instytut Sztuki PAN). Strona podzielona jest na pięć głównych okresów historycznych: (1) Oświecenie, (2) Wiek XIX; (3) Dwudziestolecie; (4) PRL; (5) Demokracja. W każdym z cykli prezentowane są materiały multimedialne, na które składają się m.in.: wykłady prowadzone w Instytucie Teatralnym, czy materiały archiwalne (m.in. zapisy fragmentów spektakli – tak starszych, jak i bardziej współczesnych). Poszczególne cykle udostępnione są użytkownikom w formie – dość trudnej i uciążliwej w nawigacji – mapy myśli (tu ponownie trzeba jednak zastrzec, że strona jest wciąż w wersji roboczej i nie można wykluczyć, że wskazywane kwestie będą jeszcze udoskonalane).

Podsumowanie

Powyższe inicjatywy z całą pewnością nie wyczerpują przedsięwzięć, które realizowane są przez instytucje teatralne z myślą o odbiorcach cyfrowych. Wskazać można szereg projektów o charakterze wirtualnych spacerów po gmachach teatrów, czy przedsięwzięć promocyjnych opartych na multimedialnych materiałach (mamy tu na myśli przede wszystkim strony internetowe bądź aktywnie prowadzone konta społecznościowe instytucji teatralnych, udostępniające wyłącznie: galerie zdjęć, wywiady z twórcami, fragmenty spektakli itp.). Tego rodzaju projektami nie zajmowaliśmy się świadomie ze względu na wysoką częstość ich występowania i niewielki walor innowacyjności. Zamiast tego zdecydowaliśmy się zwrócić uwagę na dwa rodzaje inicjatyw: (1) działania zmierzające do udostępniania pełnych zapisów spektakli teatralnych oraz (2) przedsięwzięcia nietypowe, oparte raczej o prezentację wiedzy o teatrze (niż samych spektakli) w atrakcyjnej, multimedialnej formie.

Wpis ten chcielibyśmy zakończyć drobnym zastrzeżeniem w formie odpowiedzi na pytanie: czy teatr oglądany w formie pliku video to wciąż teatr i czy na pewno warto go w takiej formie upowszechniać?

Oczywiście, oglądanie spektakli poprzez ekran komputera, telewizora, czy smartfona to nieco inna forma doświadczenia, niż bezpośrednia obecność w budynku teatru (czy miejscu wystawiania danej sztuki). Trzeba jednak pamiętać, że w wielu miejscach dostęp do instytucji teatralnych jest znacznie utrudniony, a tam, gdzie są one obecne, dostępność do nich może być utrudniona poprzez wysokie (często zaporowe) ceny biletów.

W efekcie, jak wskazują badania Eurostatu, jedynie około 15% Polaków korzysta z oferty teatralnej. To bardzo mała grupa – wskaźnik ten plasuje Polskę na jednej z najgorszych pozycji w Unii Europejskiej. W tym kontekście teatr wirtualny należy traktować jako szansę. Może to być furtka do fascynującego świata teatralnego dla tych wszystkich, którzy dotychczas nie byli zainteresowani tego rodzaju ofertą lub byli z niej wykluczeni. Jeśli środowisko teatralne dostrzeże tę szansę i odpowiednio ją wykorzysta, to może stać się dużym beneficjentem zwiększonego popytu na sztukę teatralną (który powinien być jednym z następstw szerszego rozpowszechniania spektakli w świecie cyfrowym). Wzmocni także swoją legitymizację do utrzymania obowiązującego modelu teatru publicznego – przez który należy rozumieć nie tylko pewną formę organizacyjno-prawną i finansową, ale także szerszą misję działalności tego rodzaju jednostek.